Najpopularniejsze artykulu
KONTAKT Z REDAKCJĄ:

 

REDAKCJA: 601-284-422 
email:  Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 

REKLAMA: 883-256-883

email: reklama@eWroclaw24.pl

 


 WYDAWCA:
SIMAO MEDIA

 

 

P.O. REDAKTORA

NACZELNEGO:

Szymon Wdowczyk

 

PRACA W PORTALU: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 
Mapa


Wyswietl wieksza mape

 
Dramat polskiej rodziny w Egipcie
26.02.13 | 10:54

Ten temat co prawda nie dotyczy Wroclawia, jednak jest bardzo poruszajacy. A od tego ile osób przeczyta nasz artykul i zechce pomóc moze zalezec zycie czlowieka...

Zwykly wyjazd na wakacje. Do popularnego wsród Polaków kurortu Sharm El Sheikh. Mialo byc slonce, plaza, zwiedzanie egipskich zabytków i wypoczynek. Zakonczylo sie choroba i apelem zrozpaczonej rodziny o pomoc. 43-letni Robert Sobczak pochodzi z Kalisza (wielkopolskie). Wraz z zona i dwiema córkami wyjechal na wakacje do Egiptu. Tam dostal wylewu i przeszedl trepanacje czaszki. Córki wrócily do Polski i zbieraja pieniadze potrzebne na sprowadzenie chorego ojca do kraju. Potrzeba ponad 30 tysiecy euro. Kwota z dnia na dzien rosnie, pietrza sie tez problemy zwiazane z transportem chorego. Jak ustrzec sie takiej sytuacji, czy mozemy liczyc na panstwo, a moze przed wakacjami warto zadbac o dodatkowe ubezpieczenie?

Morze Czerwone i polozone nad nim plaze to wakacyjne marzenie wielu. Te wycieczki ciesza sie ogromna popularnoscia. Najwieksza atrakcja tamtego rejonu jest mozliwosc uprawiania sportów wodnych. Tamtejsza rafa koralowa uwazana jest za jedna z najpiekniejszych. Sharm El Sheikh, za cel zimowego wypoczynku, wybrala sobie czteroosobowa rodzina Sobczaków z Kalisza.  Wszystko bylo dobrze, wypoczywalismy i korzystalismy z atrakcji, które byly w ramach wycieczki- mówi 16-letnia Nikola Sobczak-az do czwartego dnia.  W czasie kolacji tata sie zle poczul. Poczatkowo myslelismy, ze to zatrucie, ale rano tata czul sie jeszcze gorzej, dostal paralizu i stracil mowe. I w tym momencie zimowy wypad do cieplych krajów zamienil sie w dramat. Mezczyzna trafil do szpitala. Diagnoza- wylew. Po kilku dniach stracil przytomnosc, konieczna byla operacja. Od tego momentu Robert Sobczak lezy w spiaczce i czeka na transport do kraju.

Jak sie dobrze ubezpieczyc?

 Wycieczka obejmowala ubezpieczenie. Organizator musi je zagwarantowac. Do tego obliguje go ustawa.Wysokosc ubezpieczenia zalezy od tego dokad jedziemy. Wiadomo, ze tansze bedzie ubezpieczenie wakacji na terenie Europy a drozsze w Afryce czy Azji- wyjasnia Eliza Smolinska z biura podrózy Aleksander- jego wysokosc uzalezniona jest tez od atrakcji, które beda na nas czekaly czyli jazda na nartach czy nurkowanie. Im wieksze prawdopodobienstwo uszczerbku na zdrowiu tym kwota ubezpieczenia wieksza. Wszystko zalezy od touroperatora i stawki jaka wynegocjowal z firma ubezpieczeniowa. Przed zakupem wycieczki warto zapoznac sie z punktem, w którym mowa jest wlasnie o ewentualnym leczeniu. My mielismy ubezpieczenie. Jednak to w calosci poszlo na operacje taty- dodaje Nikola. Zanim wyruszymy w podróz trzeba wiedziec, co wchodzi w pakiet ubezpieczenia obowiazkowego, czy obejmuje ono wklad wlasny i do jakiej kwoty. Coraz czesciej ubezpieczenie podstawowe obejmuje tez choroby przewlekle, co w przypadku wielu osób jest wazne i tego nie nalezy ukrywac dla wlasnego dobra. Kiedy choroba dopadnie nas w czasie wakacyjnych wojazy firma ubezpieczeniowa przed wyplaceniem odszkodowania sprawdzi czy przed wyjazdem bylismy zdrowi. Wczytujac sie w umowe mozemy zaoszczedzic sobie wielu klopotów. Tym bardziej, ze nie mamy co liczyc np. na Narodowy Fundusz Zdrowia. Przepisy prawa, czyli Ustawa o swiadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze srodków publicznych nie pozwala Funduszowi finansowac swiadczen opieki zdrowotnej udzielonych osobom w stanach naglych poza panstwami UE/EFTA (art. 25 u.s.o.z.). Niemozliwe jest równiez wyrazenie zgody na transport powrotny do Polski, finansowany przez NFZ. Majac to na wzgledzie, wyjezdzajac poza granice kraju, a w szczególnosci poza obszar UE/EFTA, nalezy zawsze wykupic dodatkowe ubezpieczenie- czytamy w liscie NFZ do naszej redakcji. Te slowa potwierdza tez Eliza Smolinska. Podstawowe ubezpieczenie leczenie do 10 po zakonczeniu turnusu. Dobrze sie doubezpieczyc jednak trzeba dokladnie zapytac co nam to gwarantuje. Trzeba wybrac taka opcje dodatkowa, która nie jest dublowaniem ubezpieczenia podstawowego. Kwota uzalezniona jest od wielu czynników, ale zazwyczaj nie przekracza kilkudziesieciu zlotych. W przypadku kosztów, które niesie nieszczesliwy wypadek za granica, dodatkowa oplata wydaje sie niewielka. Kazdy kolejny dzien pobytu taty w szpitalu do kolejne 3 tysiace euro. Do tego transport, na który potrzeba juz ponad 30 tysiecy euro. My takich pieniedzy nie mamy- mówi zrozpaczona 16-latka, która po powrocie do Polski zaczela zbiórke pieniedzy potrzebnych na sprowadzenie ojca do kraju. ? Zaczelam od wydrukowania ulotek, na których jest zdjecie taty tuz po odwiezieniu go do szpitala. Pomoc przyszla tez z Powiatowego Urzedu Pracy, w którym pracuje zona Roberta Sobczaka. Zorganizowalismy zbiórke bo kwoty przekraczaja mozliwosci kazdej przecietnej rodziny- mówi Artur Szymczak, dyrektor PUP- jednak my jako pracownicy tez nie jestesmy wstanie zorganizowac takiej sumy, dlatego zwrócilismy sie po pomoc do Caritas i wszystkich dobrych ludzi. Tak naprawde pozostajemy tylko my. Gdyby wypadek ten mial miejsce w granicach krajów UE lub EFTA NFZ móglby sfinansowac koszty udzielonych swiadczen, a takze pacjent mialby prawo ubiegac sie o wyrazenie przez  Dyrektora Oddzialu NFZ zgody na transport powrotny do Polski- czytamy dalej w pismie z NFZ.

Rodzinny dramat

Jednak takie rzeczy jak ciezka chorobe trudno przewidziec. Robert Sobczak to nauczyciel wychowania fizycznego. Przed wyjazdem na wakacje przeszedl badania okresowe i nic mu nie dolegalo. Od kilku dni przezywamy straszne emocje. Dziewczynki same wrócily do Polski, nie spia, placza po nocach- mówi Arleta Sobczak, mama chorego Roberta- emocje i rozpacz, ze nie mozemy sprowadzic syna do Polski. Rodzina przyznaje, ze odzew jest ogromny i spotykaja sie wieloma slowami otuchy oraz wsparciem finansowym, które w tym momencie jest najwazniejsze. Jednak wszystko trwa bardzo dlugo a kazdy kolejny dzien to coraz wiekszy dlug w stosunku do egipskiego szpitala.  Na tym problemów nie koniec.  Jestesmy po rozmowach ze szpitalem w  Kaliszu. Tutaj miejsce na syna czeka. Tylko trzeba go sprowadzic do kraju- wyjasnia Jerzy Sobczak, ojciec- poczatkowo firma, która zajmuje sie transportem medycznym chciala zaliczke i 27 tysiecy euro. Teraz chce cala kwote, która wzrosla do ponad 30 tysiecy euro. Nas na to zwyczajnie nie stac. Zona Roberta Sobczaka jest w stalym kontakcie z konsulem RP w Egipcie i dzieki internetowi z rodzina w Polsce. Informacja, na która czeka to data powrotu do kraju. Tym bardziej, ze tutaj jej meza czeka kolejna operacja.

Numer konta, na które mozna wplacac pieniadze

 ING BANK SLASKI oddzial Kalisz, Caritas Diecezji Kaliskiej, ul. Prosta 1a, 62-800 Kalisz 

15 1050 1201 1000 0022 7106 5233 z dopiskiem: "POMOC DLA ROBERTA"

Informacje mozna znalezc takze na stronie www.pomocdlarobertasobczaka.pl

 

Agnieszka Walczak

 
Miłość na kłódkę [GALERIA]
14.02.14 | 11:27

Czy jest sposób na wieczną miłość? Ludzie od zawsze próbują znaleźć sposób, który scementuje ich uczucie, aż po grób. Jednym z nich jest zapięcie- i to w dosłownym tego słowa znaczeniu- miłości na kłódkę. Te najczęściej wieszane są na mostach. Tradycja ta już od kilku lat, na dobre wpisała się w historię Mostu Tumskiego  w naszym mieście.

Okazuje się, ze mamy bardzo romantyczną naturę. W naszym kraju jest wiele miast, w których zakochani deklarując miłość przypinają kłódki do mostów. W 2010 roku w Krakowie otwarto Kladkę Bernatkę. I od razu stała się ulubionym miejscem par. Na młodym moście jest jeszcze wiele wolnego miejsca dla tych, którzy zdecydują się na deklarację miłości w ten właśnie sposób. W tyle nie zostaje stolica. W Warszawie mianem mostu miłości szczyci się Most Poniatowskiego.

U nas zakochani, czy raczej chcący się zakochać, spacerowali na Most Tumski. Legenda głosi, że pogłaskanie posągów- lwa przez kobietę i orla przez mężczyznę, pilnujących wejścia do tutejszej katedry, to gwarancja znalezienia miłości na cale życie. Być może osoby, które znalazły swoją połówkę właśnie dzięki temu zaczęły wracać na Ostrów Tumski, aby przypiąć do mostu kłódki. Tych jest całkiem sporo więc być może w legendzie jest trochę prawdy...

Czy jest lepsze miejsce na przypieczętowanie uczucia niż miasto miłości? Wielu zakochanych przyjeżdża do Paryża tylko i wyłącznie w tym celu. Pary w stolicy Francji upodobały sobie most Pont des Arts łączący Institut de France z Luwrem.

W 2010 roku zniknęło 1000 kłódek. I nie było to działanie zakochanych, którym nie udało się utrzymać uczucia. Kłódki padły łupem złodziei, chociaż według niektórych to działanie władz miasta, które obawiają się o zabytek. Trzeba przyznać, ze balustrady mostu uginają się od ilości kłódek. Kolejnym miastem, na którym warto przypieczętować uczucia jest Praga. Niedaleko Mostu Karola, trochę na uboczu, przy młynie Wielki Przeor, znajduje się mostek nad Czarcim Potokiem. Jednak przypięcie kłódki (ilość tych też jest imponująca) nie wystarczy. Mostu pilnuje wodnik Kaboureka i jak głosi legenda, to od niego zależy długość uczucia. Zdarza się, że pan mostu potrafi zanurkować w potoku i wyłowić wrzucony przez zakochanych kluczyk, którym przypięto kłódkę. Martwić nie muszą się ci, których uczucie jest trwałe. Kaboureka interweniuje tylko wtedy kiedy musi.

W tej podróży warto zajrzeć do Rzymu na Most Mulwijski na Tybrze. Miejsce osławione przez samego Nerona, który jak głosi historia tutaj spotykał się ze swoimi kochankami, ale i przez literaturę. Bohaterowie książki "Trzy metry nad ziemią" zawieszają kłódki na jednej z latarni mostu a kluczyki wrzucają do rzeki. Popularność książki Federico Moccia sprawiła, że zakochani zaczęli naśladować bohaterów. Niestety te praktyki nie służą zabytkowi. Budowli liczącej 1800 lat, grozi zawalenie z powodu ciężaru metalowych "strażników miłości. Władze miasta proponują zawieszenie "wirtualnej kłódki". To też wyjście dla tych, którzy nie wybierają się do Rzymu. Internetowy most miłości można znaleźć na stronie www.lucchettipontemilvio.com.

Szlak wiedzie też do Florencji na Most Ponte Vecchio. Tam kłódki można znaleźć wszędzie, nie tylko na najstarszym w mieście moście, ale i jego najbliższej okolicy. Ta wyprawa jest jednak ryzykowna. Przypieczętowanie miłości może zakończyć się sporym mandatem. Zawieszanie klódek, w trosce o zabytek jest tam zabronione. Jednak zakochanym nic nie jest straszne i zwyczaj jest kultywowany. Tradycja nie jest obca też u  naszych wschodnich sąsiadów. W kijowskim Parku Chreszczatyckim oprócz kłódek zakochani przywiązują do mostu tez wstążeczki z inicjałami.

A kiedy miłość przypięta na tych wszystkich mostach zaprowadzi zakochanych do ołtarza można odwiedzić Moskwę. Tam nowożeńcy, tuż po ceremonii ślubnej, jadą na maleńki mostek przy ul. Bolotnej by przypiąć kłódkę mającą zapewnić trwałość małżeństwa aż po grób. Wierzyc czy nie? Zapewniam, że te miejsca warto zobaczyć, choćby z ciekawości i niepowtarzalnego klimatu, który panuje na każdym z tych mostów. 

 

 

Agnieszka Walczak

RED

 
Orkan przeszedł nad Wrocławiem [AKTUALIZACJA]
10.01.15 | 19:37

Bardzo potężna wichura przetoczyła się nad Wrocławiem. Intensywne opady deszczu i gradu oraz wiatr wiejący około 100km/h- to wszystko to mogliśmy zobaczyć nad Wrocławia. Fatalne i bardzo niebezpieczne warnunki pogodowe związane były z Orkanem Feliks. Wrocławska Straż pożarna miała pełne ręce roboty. Strażacy musieli interweniować m.in. na ulicy Żwirowej, Olbrachtowskiej i Śrubowej, gdzie trzeba było usunąć przewrócone drzewa i połamane gałęzie.

Mocno wiać ma jeszcze przez kilka godzin, późną nocą wiatr zacznie słabnąć.  Prosimy o zachowanie ostrożności, ponieważ wichura może zrywać linie energetyczne, łamać drzewa. Przed wichurą należy właściwie zabezpieczyć drzwi i okna, uprzątnąć meble ogrodowe, doniczki i inne przedmioty znajdujące się na balkonach lub przed domem, a którego mogłyby zostać porwane przez silny podmuch wiatru i stanowić zagrożenie dla ludzi.

W niedzielę dużo chłodniej niż w sobotę,wiatr nadal silny, ale nie powinien już powodować spustoszeń:

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>