Zatrzymany na napad

28.08.13 | 13:06

Nawet 12 lat pozbawienia wolności grozi teraz młodemu mężczyźnie zatrzymanemu przez policjantów z Wrocławia, a podejrzanemu rozbój na 30-latku. Funkcjonariusze ustalili, że podejrzany grożąc poszkodowanemu użyciem noża zażądał wydania pieniędzy, a gdy je otrzymał zbiegł. Został zatrzymany przez policjantów już kilkanaście minut od zdarzenia. Teraz za czyn, o który jest podejrzany odpowie przed sądem. 

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Komisariatu Policji Śródmieście we Wrocławiu zatrzymali 26-letniego mieszkańca powiatu wałbrzyskiego podejrzanego o rozbój. Do zdarzenia doszło w niedzielę 25 sierpnia 2013 roku. Do mężczyzny wysiadającego z samochodu zaparkowanego na terenie jednej z ulic wrocławskiej dzielnicy Śródmieście podbiegł podejrzany i grożąc nożem zażądał wydania pieniędzy. Poszkodowany w obawie o swoje życie wydał sprawcy 50 złotych, które akurat przy sobie posiadał. Funkcjonariusze po otrzymaniu informacji o tym zdarzeniu niezwłocznie podjęli działania zmierzające do jego zatrzymania. Już po kilkunastu minutach na jednej z pobliskich ulic zauważyli, a następnie zatrzymali 26-latka podejrzanego ten czyn. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Na bazie zgromadzonego materiału dowodowego sąd zastosował już wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. W świetle obowiązujących przepisów za rozbój grozi mu teraz kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.