Weekend z siatkówką w Hali Stulecia

06.09.14 | 14:00

Aż sześć siatkarskich spotkań, w tym dwa mecze reprezentacji Polski, zobaczą w najbliższy weekend fani, którzy pojawią się w Hali Stulecia i w sąsiadującej z nią strefie kibica. W sobotę o godz. 20.15 Polacy zmierzą się z Kamerunem, a w niedzielę o 16.30 z Argentyną.

Biało-czerwoni mając na koncie trzy zwycięstwa prowadzą w grupie A i są już pewni awansu do II rundy rozgrywek. W czwartek podopieczni trenera Stephana Antigi łatwo pokonali Wenezuelę 3:0, a szkoleniowiec dał szansę gry rezerwowym, którzy spisali się znakomicie.

- To dobry znak, bo pokazuje, że jesteśmy silni i możemy grać na tym turnieju jeszcze lepiej. Jest szansa, że w meczu z Kamerunem rezerwowi zagrają dłużej, ale należy pamiętać, że ciężko jest dać wszystkim zawodnikom tyle samo czasu. Te teoretycznie łatwiejsze mecze musimy wykorzystywać do zgrywania się drużyny - mówił Antiga.

Kamerun to jak dotąd najsłabszy zespół grupy A. W trzech dotychczas rozegranych spotkaniach "Nieposkromione Lwy" ugrały zaledwie seta, ale nie można im odmówić waleczności i ambicji. Są też drużyną, która cieszy się dużą sympatią wśród zebranych w Hali Stulecia kibiców.

- Przed meczem z Polską nie będziemy czuli strachu, bo czego tu się bać. Nie mamy nic do stracenia, a każdy zdobyty punkt będzie sukcesem. Trzeba się cieszyć z tego, że gramy na mistrzostwach, bo dla nas sam udział w tym turnieju jest najważniejszy. Mamy nadzieję, że w sobotę atmosfera będzie wspaniała - podkreślił trener Kamerunu Peter Nonnenbroich.

W pozostałych sobotnich spotkaniach Argentyna zagra z Australią (początek meczu o godz. 13.00), a Wenezuela zmierzy się z Serbią (godz. 16.30).

Z Argentyną na zakończenie I fazy

Na pożegnanie z Wrocławiem i Halą Stulecia Polacy zagrają w niedzielę z Argentyną. To spotkanie rozpocznie się o godz. 16.30 i dla biało-czerwonych będzie ostatnim meczem I fazy turnieju. W czwartek drużyna z Ameryki Płd. pokonała Kamerun 3:0, ale jej szkoleniowiec Julio Velasco podkreślił, że Polska jest bez porównania trudniejszym rywalem. - Dodatkowo Polacy mają ogromne wsparcie na trybunach - dodał.

W pozostałych niedzielnych meczach Australia zmierzy się z Wenezuelą (godz. 13.00), a Serbia z Kamerunem (godz. 20.15).

Jeśli Polska zajmie pierwsze lub drugie miejsce w grupie, to w II fazie turnieju zagra w Łodzi z drużynami z grupy D. Natomiast we Wrocławiu w II rundzie rozgrywek zmierzą się drużyny z grup B i C.

Harmonogram:

Sobota

13.00 - Argentyna - Australia

16.30 - Wenezuela - Serbia

20.15 - Polska - Kamerun

Niedziela

13.00 - Australia - Wenezuela

16.30 - Polska - Argentyna

20.15 - Serbia - Kamerun

 

wroclaw.pl