Z Damaszku do Wrocławia

23.11.14 | 16:10

Jeannette Kiriakos opuściła Syrię w lipcu 2002 r. ze względu na toczącą się w jej kraju wojnę. Od poniedziałku, 24 listopada, będzie uczyć wrocławian języka arabskiego. Są jeszcze wolne miejsca.

- To była trudna decyzja, by opuścić swój kraj i żyć w Polsce - rozpoczyna rozmowę nowanative speaker języka arabskiego na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu (PWT). - W Syrii byłam otoczona gronem przyjaciół i dużą rodziną, miałam dobrą pracę. Niestety, ze względu na toczącą się wojnę, pozostanie tam wiązało się z dużym niebezpieczeństwem, a nic nie wskazywało na to, że konflikt szybko się zakończy - wspomina. Przed przybyciem do stolicy Dolnego Śląska Jeannette zdobyła dyplomy uniwersytetów w Damaszku i na Sorbonie w Paryżu. Jak sama mówi, wybrała nasz kraj ze względu na przyjaciół, którzy pomogli jej tutaj dotrzeć.

- Arabski to bardzo ważny język, przydatny w różnych dziedzinach, dlatego warto się go uczyć - zachęca do nauki Jeannette. Jest to oficjalny język w ponad 20 krajach świata i posługuje się nim ponad 300 mln osób. Jest piątym językiem na świecie pod względem liczby użytkowników. Poza tym na Zachodzie jest spore zapotrzebowanie na osoby posługujące się tym językiem, dzięki czemu można znaleźć dobrą pracę.

Kurs arabskiego organizowany przez Studium Języków Biblijnych i Nowożytnych PWT rusza 24 listopada i będzie obejmował 30 godzin zajęć, prowadzonych w języku angielskim i francuskim.

 

wroclaw.pl
Fot. pwt.wroc.pl