Piłkarze Śląska wznowili treningi

08.01.15 | 14:30

Zawodnicy Śląska Wrocław rozpoczęli w środę treningi przed wiosenną rundą rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy. Na pierwszych zajęciach pojawiło się aż trzydziestu piłkarzy, w tym pięciu graczy testowanych przez wrocławski klub.

Trener Śląska Tadeusz Pawłowski podzielił swój zespół na dwie grupy, z których jedna trenowała na siłowni, a druga, w której znaleźli się m.in. pozyskany ostatnio Słowak Peter Grajciar oraz wszyscy testowani przez klub zawodnicy, ćwiczyła na bocznym boisku przy ul. Oporowskiej. Zabrakło jedynie Sebastiana Mili, który z powodów osobistych w klubie pojawi się dopiero po południu oraz Rafała Grodzickiego, który przebywa na testach medycznych w Ruchu Chorzów.

- Po świętach wszyscy wrócili zdrowi i teraz rozpoczynamy przygotowania. Czasu nie ma zbyt wiele, bo już 12 lutego gramy w Pucharze Polski z Legią Warszawa. Chcielibyśmy trafić z formą właśnie na pierwsze wiosenne mecze, żeby jak najszybciej zapewnić sobie miejsce w górnej ósemce tabeli - mówił szkoleniowiec.

W środę testy we Wrocławiu rozpoczęli napastnicy Słowak Milos Lacny i pochodzący z Rumunii Andrei Ciolacu oraz trzech zawodników Ślęzy Wrocław - obrońca Szymon Przystalski oraz pomocnicy Jakub Jakóbczyk i Paweł Niewiadomski.

- Jakie mają szanse, by zostać? Wszystko zależy od tego, jak się zaprezentują. Kwestię składu chcielibyśmy zamknąć jak najszybciej, a decyzję w sprawie Milosa i Andrei chciałbym podjąć jeszcze w tym tygodniu. Jeżeli okażą się dobrzy, to jest opcja, by obaj zostali z nami. Jeśli chodzi o piłkarzy Ślęzy to kwestia, czy z nami zostaną, także jest otwarta. Cały czas szukamy bowiem młodych zawodników z regionu - tłumaczył Pawłowski.

Pytany o kwestię ewentualnego odejścia z klubu Sebastian Mili trener Śląska podkreślił, że w tej sprawie nic się nie zmieniło. - Nie zastanawiam się nad tym. Jeżeli pojawi się jakaś poważna propozycja, to się nad nią zastanowimy, ale teraz nic takiego się nie zdarzyło - dodał Pawłowski.

Na obóz do Turcji

Na własnych obiektach wrocławianie będą trenowali do 20 stycznia. W tym czasie czekają ich testy medyczne i wydolnościowe oraz pierwszy w nowym roku sparing z Górnikiem Łęczna, który odbędzie się 17 stycznia najprawdopodobniej w Wałbrzychu.

21 stycznia zespół wyjedzie na blisko dwutygodniowy obóz przygotowawczy do Turcji. W tym czasie wrocławianie rozegrają kolejne trzy mecze kontrolne. Po powrocie do kraju będą trenować na boiskach przy ul Oporowskiej, a 7 lutego rozegrają ostatni z zaplanowanych sparingów. Już 12 lutego zagrają z Legią Warszaw w ćwierćfinale Pucharu Polski, a trzy dni później w walce o ligowe punkty zmierzą się na wyjeździe z Cracovią Kraków.

 

wroclaw.pl